Sławek Jaskułke, polski pianista, kompozytor. Twórca, który dobrze czuje się zarówno w stylistyce jazzowej, jak i modern composition. Artysta eksplorujący obszary muzyki ilustracyjnej i kontemplacyjnej. Albumem „Park.Live, Nature Concrete Music” sięga po dokonania z zakresu muzyki konkretnej. Jego twórczość inspirowana przyrodą (album „Sea”) i naturą człowieka (albumy „Senne” oraz „The Son”) wyraźnie podąża w kierunku poszukiwania koloru i barwy w muzyce. Album „Music on canvas”, wydany w 2020 roku nakładem wydawnictwa Sea Label jest efektem fascynacji malarstwem Rafała Bujnowskiego i obrazami z cyklu „Nokturn Graboszyce”. Twórca projektu „Chopin na pięć fortepianów” prezentowanego premierowo na Expo 2010 w Shanghaju. Autor płyty „Sea” z 2014 roku, która wzbudziła zachwyt środowiska muzycznego i opiniotwórczego. Znakiem rozpoznawczym Sławka Jaskułke jest charakterystyczne brzmienie uzyskiwane przez grę na fortepianie z moderatorem. Najnowsza praca kompozytorska artysty „Europa 67/21” powstała w kwietniu 2021 roku na zaproszenie Programu Drugiego Polskiego Radia oraz Narodowego Centrum Kultury. Od 2014 roku płyty artysty nakładem wydawnictwa Core Port Inc. Tokyo Japan wydawane są na rynek japoński, otrzymując lawinę pozytywnych recenzji i entuzjastyczny odbiór publiczności. Odznaczony odznaką honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej” Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Ważniejsze sale koncertowe i festiwale muzyczne: Nanyang Academy of Fine Arts Singapore, Forbidden City Concert Hall Beijing China, Music Beyond Borders Festival Hong Kong, Piano Era Festival Tokyo Japan, International Performing Arts Center Moscow, Symphony Hall Chicago USA, Carnegie Hall New York USA, Luxembourg Gardens Paris France, North Sea Jazz Festival Netherlands, Red Sea Jazz Festival Israel, Jazzfest Berlin Germany, Padova Jazz Festival Italy, Jazz Jamboree Warsaw Poland

SŁAWEK JASKUŁKE Europa 67/21

Sławek Jaskułke skomponował projekt Europa 67/21 na zaproszenie Programu Drugiego Polskiego Radia oraz Narodowego Centrum Kultury w kwietniu 2021 roku. Powstała rozbudowana kompozycja będącą połączeniem jazzu, swobodnej improwizacji, muzyki polifonicznej i poezji. W utworze wykorzystano wiersze Tadeusza Różewicza, Zbigniewa Herberta, Czesława Miłosza, Kazimierza Przerwy-Tetmajera, Wisławy Szymborskiej. Do realizacji projektu artysta zaprosił muzyków tzw. nowej fali polskiego jazzu: Emila Miszka, Piotra Chęckiego, Adama Żuchowskiego, Sławka Koryzno oraz specjalizujący się w wykonawstwie współczesnej muzyki poważnej Kwartet Smyczkowy Neo Quartet. Poezje czyta obdarzony charyzmatycznym głosem Tomasz Borkowski.

SŁAWEK JASKUŁKE FOR RAFAŁ BUJNOWSKI Music on canvas

“Zafascynowany malarstwem Rafała Bujnowskiego, w 2017 roku w zaciszu swojej pracowni skomponowałem utwory na fortepian solo do cyklu obrazów „Nokturn (Graboszyce)” z 2012-2013 roku. Przez trzy kolejne lata pracowałem nad muzycznymi niuansami i zastanawiałem się jak ostatecznie oddać monochromatyczność Nokturnów dźwiękami. Wreszcie w marcu 2020 wszedłem do studia w małej miejscowości na Kaszubach i zrealizowałem nagranie pod okiem reżysera dźwięku Igora Budaja. Wyjątkowy fortepian Malmsjo Banana Grand Piano, obniżony strój instrumentu do 428 Hz, ciepłe brzmienie mikrofonów i w pełni analogowe nagranie na taśmę pozwoliło mi zbliżyć się temperaturą dźwięku do głębi i wyrazowości malarstwa Bujnowskiego. Finalnie na płytę weszło sześć kompozycji, które wraz z obrazami stanowią spójną i nierozerwalną całość.” Sławek Jaskułke

Specjalnie na potrzeby okładki albumu Rafał Bujnowski w sierpniu 2020 roku stworzył nowe prace w formacie 32×32 cm (format okładki płyty winylowej). Zatem wraz z premierą albumu poznajemy muzykę Sławka Jaskułke, jak i nowe prace Rafała Bujnowskiego.

SŁAWEK JASKUŁKE Senne / The Son

Albumy “Senne” (z 2017 roku) oraz “The Son” (z 2019 roku) są swoim własnym uzupełnieniem i cyklem miniatur fortepianowych. Skomponowane we wzajemnie uzupełniających się tonacjach w założeniu mają tworzyć oniryczny i kontemplacyjny charakter muzyki. Pierwszy z albumów – Senne, powstał dla czteroletniej wówczas córki artysty, która domagając się codziennego podgrywania do snu, wyznaczyła kierunek poszukiwań twórczych artysty. Album drugi – The Son, jest kompozycyjnym dopełnieniem całości.

Sławek Jaskułke o pracy nad muzyką:
„Szukając sposobu na uzyskanie onirycznego charakteru muzyki, która mogłaby towarzyszyć mojej córce w codziennym zasypianiu, doszedłem do wniosku, że stałość i powtarzalność są znakomitymi środkami by to osiągnąć. W sensie kompozytorskim stworzyłem grupy dźwięków, które oparłem na kolorycie danych tonacji. Grupy te w czasie rzeczywistym poddawałem dowolnej ilości powtórzeń. Dzięki temu uzyskałem warstwę dźwiękową o motorycznym charakterze i zmiennej konstrukcji. Co ciekawe nie tworzyłem żadnych intencjonalnych linii melodycznych, a wszystkie melodie, które pojawiły się w nagraniu są wypadkową ilości powtórzeń danych grup dźwięków. Całość podzieliłem na dwa albumy i rozgraniczyłem pod kątem barwowym. Album jasnySenne, album ciemny The Son.

SŁAWEK JASKUŁKE Sea

Któż inny, jeśli nie człowiek pochodzący znad morza i z nim związany przez całe życie, potrafiłby lepiej odzwierciedlić w muzyce jego obraz i charakter? Sławek Jaskułke nagrał płytę morską. Płytę oddającą jego oblicza, kolory i głębię. Stworzył muzykę oszczędną w środkach, bogatą w treści i głęboką w nastroju. Muzykę, która dzieje się nie tylko w dźwiękach, ale przede wszystkim pomiędzy nimi.

Sławek Jaskułke o albumie:
„Probowałem stworzyć muzykę ilustracyjną, muzykę chwili, taki plastyczny obraz morza. Z natury nie jestem romantykiem, ale lubię piękno, subtelność i melodyjność w muzyce. Tutaj starałem się aby ta melodyjność pozostała surowa. W sensie estetycznym chodziło bardziej o uchwycenie nastroju, płynności i odcieni morza, niż o dosłowną ilustrację muzyczną. Płyta została nagrana bez żadnych poprawek i edycji. Po prostu zagrałem materiał od początku do końca, bez większego przygotowania. Nawet instrument nie został precyzyjnie nastrojony. To wszystko sprawiło, że muzyka brzmi naturalnie i bez przesadnego kolorytu. Ta surowa charakterystyka brzmienia była dla mnie trudna, bo z natury jestem potwornym perfekcjonistą i detalistą. Dzisiaj jednak wiem, że muzyka nie zawsze musi być dokładna i dopieszczona, zawsze natomiast powinna być prawdziwa i naturalna. Taka chyba jest ta płyta i to mi się w niej podoba.”